morsowanie – Zabytkowa Kopalnia Srebra

Zwiedzanie
Zabytkowej Kopalni Srebra

Oferta grupowa Zobacz wszystkie oferty

Zwiedzanie Zabytkowej Kopalni Srebra

Oferta indywidualna

Oferta grupowa

Zwiedzanie Sztolni Czarnego Pstrąga

Oferta indywidualna

Oferta grupowa

Zobacz również

ZABYTKOWA KOPALNIA SREBRA i SZTOLNIA CZARNEGO PSTRĄGA

Lodowe Srebro w sztolni po raz trzeci

– Kiedy wchodzisz do wody w takim miejscu, musisz przede wszystkim pokonać własną głowę i przełamać strach. Jak lubisz zimną wodę, to reszta jest już tylko przyjemnością – powiedział Wojtek z Kędzierzyna-Koźla, który w sobotę 17 lutego przed godz. 9:00 wskoczył jako pierwszy do wody w podziemiach sztolni i rozpoczął Lodowe Srebro. Co prawda nie przypłynął jako pierwszy, bo… przed metą przepuścił szybszego kolegę, który był drugi na liście startowej. – Polecam wszystkim szukającym nowych doznań – dodał już po wyjściu z wody.

Za nami trzecia edycja wydarzenia, podczas którego Tarnowskie Góry stały się morsową stolicą Polski. W sumie do obiektu z listy UNESCO zjechało 300 osób z całego kraju. Z miast, ze wsi, z gór, znad morza… Eliza z Łodzi była w zeszłym roku, przyjechała w sobotę i zapewniła, że za rok też będzie.

Liczy się udział oraz dobra zabawa. Najkrótsze dystanse jest w stanie pokonać każdy. Aby przepłynąć 600 m, trzeba więcej potrenować. Do tego, kiedy już wskoczysz do wody, to nie da się z niej po drodze wyjść. Jest tylko jedna opcja – płynąć – mówił Tomasz Pąchalski z Parku Wodnego w Tarnowskich Górach, który jest pomysłodawcą i organizatorem imprezy.


Lodowe Srebro ma charakter sztafety, choć sposób pokonania dystansu oraz czas nie mają tutaj znaczenia. Do wyboru jest jedna z trzech długości trasy: 25, 50 lub 100 m. Można iść lub płynąć dowolnym stylem. Każdy z uczestników pokonuje wcześniej zadeklarowany przez siebie dystans (zaznaczony boją) i wraca na start, gdzie poprzez przybicie tzw. piątki kolejnemu zawodnikowi, dokonuje zmiany. Dodatkowo profesjonaliści mają okazję przepłynąć cały podziemny korytarz, czyli 600 m.

W sztafecie może wziąć udział każdy bez względu na wiek (w przypadku nieletnich wymagana jest zgoda rodzica/ opiekuna prawnego). Zalecamy jednak, żeby na kąpiel decydowały się jedynie osoby posiadające doświadczenie w morsowaniu (min. 4-5 wejścia do zimnej wody na otwartych akwenach). Na dłuższym dystansie 600 m startować mogą jedynie zawodnicy, którzy mają udokumentowane doświadczenie w startach na dystansie min. 500 m.

Start i Meta sztafety znajdują się w Szybie Sylwester na głębokości 30 m. Temperatura wody ma około 8 stopni C, a powietrza 10 stopni C. Woda jest krystalicznie czysta i ma głębokość nieco ponad metr.

10 pięter pod ziemią w ramach Lodowego Srebra po raz pierwszy morsowano 22 stycznia 2022 r. Wtedy to do Tarnowskich Gór zjechało w sumie 300 morsów z całej Polski (a chętnych było nawet o wiele więcej). Morsowanie od dwóch lat znajduje się w stałej ofercie obiektu, ale miłośnicy zimnej wody kąpią się w podziemnym korytarzu dłużej. W 2015 r. po raz pierwszy podjęły się tego morsy znad zalewu Nakło-Chechło. Rok później podziemny korytarz pokonało około 200, a w 2017 r. 250 osób (wtedy trzeba było przejść lub przepłynąć cały szlak, czyli 600 metrów). Rok temu Lodowe Srebro odbyło się 19 lutego 2023 r. i wzięło w nim udział 330 morsów.

Organizatorzy:

  • MKS Park Wodny Tarnowskie Góry
  • Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej/ Sztolnia Czarnego Pstrąga
  • Urząd Miasta w Tarnowskich Górach
  • WOPR Tarnowskie Góry
  • TOSIR Sp. z O.O. – Park Wodny i Hala Sportowa w Tarnowskich Górach

Partnerzy:

  • Lokalna Organizacja Turystyczna Miast Gwarków
  • Hostel Młotek i Perlik
  • BIMED Tarnowskie Góry
  • Górnośląskie Centrum Rehabilitacji Repty
  • Heliox Centrum Nurkowe

Lodowe Srebro po raz drugi, czyli Tarnogórska Podziemna Sztafeta Pływacka znowu w sztolni

Za nami II edycja Lodowego Srebra w Sztolni Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach. 19 lutego 2023 r. ponad 300 morsów pływało 30 metrów pod ziemią. Amatorzy pokonali dystans 25, 50 lub 100 metrów, a zaprawieni w zimowych kąpielach przepłynęli cały podziemny korytarz.

Zainteresowanie wydarzeniem było tak duże, że lista startowa zapełniła się w ciągu niespełna 4 tygodni. Dlatego profesjonaliści dostali szansę sprawdzenia swoich sił płynąc z szybu Ewa w kierunku szybu Sylwester, czyli pod prąd. Punktualnie o godz. 9:00 do wody wskoczył Marcin Szarpak, który w tym roku drugi raz z rzędu został Mistrzem Świata w Zimowym Pływaniu we francuskim Samoens i ustanowił rekord Guinessa na dystansie 1 km, I choć rekordzista świata ze Świętochłowic ma na swoim koncie wielkie sukcesy, to pływanie w podziemiach z listy UNESCO było dla niego czymś nowym, co jak sam podkreślił, na pewno zapamięta na dłużej.

Zaraz po Szarpaku przed wyzwaniem na dystansie 600 metrów stanął Piotr Biankowski, który podczas pierwszej edycji wydarzenia płynął jako pierwszy i przez ostatnie miesiące nie próżnował – w lipcu przepłynął jezioro Loch Ness, a w październiku pokonał tzw. 20 mostów wokół wyspy Manhattan w Nowym Jorku.

To nie tylko dobry trening dla mięśni, ale także dla psychiki. Schodzimy pod ziemię, płyniemy w ciemności, zawsze są jakieś elementy zaskoczenia. Poczułem lekki strach, ale od razu starałem się uspokoić myśli. Przypomniał mi się potwór z Loch Ness, który towarzyszył mi od 27 km, kiedy mierzyłem się z jego jeziorem, dlatego czułem, że sztolnię też uda się przepłynąć (śmiech) – mówił Biankowski.

Turystyczny odcinek pokonało 30 zawodników, którzy musieli udokumentować swój minimum jeden wcześniejszy start na dystansie 500 m w sezonie. Następnie do wody przez cały dzień wskakiwali miłośnicy zimnych kąpieli, którzy w swoim tempie oraz stylu płynęli do 100 metrów. W sumie do Tarnowskich Gór przyjechało 330 morsów z całej Polski. Było to nie tylko wyzwanie, ale przede wszystkim dobra zabawa.

Najwięcej reprezentantów miały kluby: MKS Park Wodny Tarnowskie Góry, Morsy Zakrzówek, Silesia Winter Swimming, Klub Rekreacyjno-Sportowy Morsy Pl Tkkf Jastrzębie Zdrój, Lwy Morskie Susz, Białe Morsy – Gostynin-Kutno, ŚKM Harciole. Wśród zawodników było także trzech pływaków z Francji, a to oznacza, że tegoroczne Lodowe Srebro miało charakter międzynarodowy. Najstarszy zawodnik urodził się w 1955 r., a najmłodszy skończył zaledwie 8 lat.

Organizatorzy Lodowego Srebra:

  • Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej
  • MKS Park Wodny Tarnowskie Góry
  • Urząd Miasta Tarnowskie Góry
  • WOPR Tarnowskie Góry
  • Agencja Inicjatyw Gospodarczych S.A. – Park Wodny i Hala Sportowa w Tarnowskich Górach

Partnerami wydarzenia są także: Górnośląskie Centrum Rehabilitacji Repty im. Generała Jerzego Ziętka, BIMED, Heliox – Centrum Nurkowe – diving center oraz Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.


Lodowe Srebro to cykliczne wydarzenie, które ma charakter sztafety, choć sposób pokonania dystansu oraz czas nie mają tutaj znaczenia. Do wyboru dla każdego jest jedna z trzech długości trasy: 25, 50 lub 100 metrów. Można iść lub płynąć dowolnym stylem. Każdy z uczestników pokonuje wcześniej zadeklarowany przez siebie dystans (zaznaczony boją) i wraca na start, gdzie poprzez przybicie tzw. piątki kolejnemu zawodnikowi, dokonuje zmiany.

W sztafecie może wziąć udział każdy bez względu na wiek (w przypadku nieletnich wymagana jest zgoda rodzica/ opiekuna prawnego). Zalecamy jednak, żeby na kąpiel decydowały się jedynie osoby posiadające doświadczenie w morsowaniu (min. 4-5 wejścia do zimnej wody na otwartych akwenach).

Start i Meta sztafety znajdują się na głębokości 30 m. Temperatura wody ma około 8 stopni C, a powietrza 10 stopni C. Woda jest krystalicznie czysta i ma głębokość nieco ponad metr.


Lodowe Srebro 2022: 👇

MORSOWANIE w sztolni: 👇

Łodzie znów płyną

Po przerwie technicznej do Sztolni Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach powracają podziemne rejsy łodziami. Przez ostatnie tygodnie z powodu prac prowadzonych pod ziemią (podczas których m.in. pomalowano łodzie), obiekt wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO był prawie całkowicie niedostępny dla turystów.

Oprócz tradycyjnych przepływów łodziami turyści mogą brać udział w morsowaniu (13.03, 20.03 i 27.03) oraz raftingu (19.03). Bilety można rezerwować na stronie: https://bilety.kopalniasrebra.pl/.

Zabytkowa Kopalnia Srebra i Sztolnia Czarnego Pstrąga otwarte są 7 dni w tygodniu. Terminy są na bieżąco uzupełniane.


Kilkaset osób morsowało 10 pięter pod ziemią

Sopot, Warszawa, Wrocław, Katowice, Nowe Chechło… W sumie 300 osób z klubów w całej Polsce morsowało 22 stycznia w Sztolni Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach – obiekcie wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Za nami I edycja Lodowego Srebra, czyli Tarnogórskiej Podziemnej Sztafety Pływackiej.

Jako pierwszy do wody wszedł Piotr Biankowski, który pokonał 1200 metrów, czyli cały podziemny korytarz w obie strony. Dla zawodnika, który w tym roku przepłynął kanał La Manche, był to ostatni sprawdzian przed zaplanowanymi na 5 i 6 lutego w Głogowie mistrzostwami świata.

W jedną stronę trochę z prądem, a w drugą już pod prąd, ale super odczucia. Zostałem „sztolniowym” pływakiem i jestem tym faktem zachwycony. Lodowe Srebro to świetna inicjatywa, która mam nadzieję, będzie promowała ten sport. Pływanie zimowe ma to do siebie, że trzeba go spróbować. A jak się już spróbuje, to udział w dobrze zorganizowanym i bezpiecznym wydarzeniu, jak to dzisiejsze w tarnogórskiej sztolni, to już tylko sama przyjemność – komentował po wyjściu z wody Biankowski.



Punktualnie o godz. 9 (30 metrów) pod ziemię zeszła pierwsza 15-osobowa grupa morsów, która spędziła tam pół godziny. Jedni szli, a inni płynęli. I tak było przez kolejne 10 godzin. Każdy z uczestników przepłynął 25, 50 lub 100 metrów. Średnio potrzebowali na to po dwie minuty. Najstarsza osoba urodziła się w 1961 roku, a najmłodsza miała zaledwie 9 lat. W sumie w wodzie o temperaturze około 8 stopni C morsy przepłynęły około 20 km.

Bierzemy udział w każdym nietypowym morsowaniu, więc nie mogło nas zabraknąć także tutaj. Super wydarzenie, choć woda mogłaby być trochę zimniejsza. No ale doznania pod ziemią potrafią to zrekompensować – mówili uczestnicy morsowania, którzy na nasze wydarzenie przyjechali aż z Leszna w województwie wielkopolskim.



To była jedyna tego typu sztafeta w Polsce. Do tej pory nikt nie zapraszał na pływanie pod ziemią w sposób zorganizowany tylu osób, zwłaszcza w obiekcie należącym do światowego dziedzictwa UNESCO.

Połączyliśmy morsowanie z pływaniem i zaryzykuję stwierdzenie, że nawet nigdzie w Europie nie ma takiej imprezy. Bo gdzie można wejść do wody pod ziemią, w sztolni i to jeszcze w obiekcie wpisanym na listę UNESCO? Chyba tylko u nas – mówił prezes Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej Zbigniew Pawlak.



Podczas imprezy można było spotkać sędziów związanych z rekordami Guinessa. Wszystko wskazuje na to, że sztolnia znów znajdzie się wśród najlepszych na świecie i przy kolejnej edycji sztafety, Lodowe Srebro zostanie wpisane do księgi rekordów. Powód? Może nim być zarówno liczba uczestników, jak i przepłynięty dystans.

Organizacji wydarzenia podjęli się: Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, Park Wodny i Hala Sportowa w Tarnowskich Górach, MKS Park Wodny Tarnowskie Góry oraz Urząd Miasta w Tarnowskich Górach. Nad bezpieczeństwem uczestników czuwali: tarnogórski WOPR, przychodnia Bi-Med z karetką pogotowia oraz strażacy ochotnicy. Zdrowy tryb życia w trakcie wydarzenia będą promowali pracownicy Górnośląskiego Centrum Rehabilitacji „Repty” w Tarnowskich Górach. Morsy skorzystały również z ciepłej wody. Wielkie balie dostarczyła Bania w ogrodzie-balia na wynajem.

Morsowanie od kilku miesięcy znajduje się w stałej ofercie obiektu, ale miłośnicy zimnej wody kąpią się w podziemnym korytarzu już od kilku lat. W 2015 r. po raz pierwszy podjęły się tego morsy znad zalewu Nakło-Chechło. Rok później podziemny korytarz pokonało około 200, a w 2017 r. 250 osób (wtedy trzeba było przejść lub przepłynąć cały szlak, czyli 600 metrów).


Przerwa techniczna w sztolni. Nie dotyczy morsowania i raftingu

Na przełomie stycznia i lutego w Sztolni Czarnego Pstrąga rozpoczynają się prace techniczne. Z tego powodu nie będzie podziemnych rejsów łodziami. Nie oznacza to jednak, że obiekt będzie całkowicie niedostępny dla turystów. W weekendy zapraszamy na morsowanie oraz rafting.

Prace potrwają około 2-3 tygodnie. O dokładnej dacie ponownego udostępnienia obiektu do pełnego zwiedzania będziemy informować na bieżąco.

Już dziś zapraszamy w weekendy na morsowanie oraz rafting. Na stronie: https://bilety.kopalniasrebra.pl/ w zakładce SZTOLNIA zostały uruchomione następujące terminy:

  • 6.02 (nd) godz. 10:30 – morsowanie
  • 19.02 (sb) godz. 9:00 – rafting, czyli samodzielne pokonanie podziemnego korytarza w ultralekkim pontonie
  • 20.02 (nd) godz. 10:30 – morsowanie
  • 27.02 (nd) godz. 10:30 – morsowanie

Przypominamy, że morsowanie znajduje się od kilku miesięcy w stałej ofercie sztolni. Temperatura powietrza wynosi około 10, a wody 6-8 stopni C. W jednej grupie pod ziemię może zejść maksymalnie 15 osób. Pierwszy bilet kosztuje 30 zł, ale każde kolejne morsowanie to już 20 zł. Więcej o morsowaniu na stronie:


Za to rafting to zupełnie nowa oferta. Podziemny korytarz można samodzielnie przepłynąć przy pomocy ultralekkich i niezwykle wytrzymałych pontonów zwanych pacraftami. To pierwsza tego typu oferta na świecie. Bilet dla jednej osoby kosztuje 149 zł. Jedna grupa może liczyć maksymalnie 6 uczestników. Więcej o raftingu można przeczytać na stronie:

Pierwsza w Polsce podziemna sztafeta pływacka w obiekcie UNESCO

Jeden podziemny korytarz, trzy dystanse i aż 300 morsów z całego kraju, którzy przepłyną w sumie dystans 20 km. Już 22 stycznia w Sztolni Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach – obiekcie z Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO odbędzie się Lodowe Srebro, czyli Tarnogórska Podziemna Sztafeta Pływacka.

Pierwsi uczestnicy wejdą do wody około godziny 9. Wcześniej jednak szlaki innym przetrze Piotr Biankowski, który zejdzie pod ziemię o 8:30 i przepłynie cały podziemny korytarz w obie strony, czyli 1200 metrów.

– Piotr Biankowski w tym roku przepłynął kanał La Manche i właśnie kończy przygotowania do mistrzostw świata w pływaniu zimowym, które odbędą się 5 i 6 lutego, czyli dokładnie dwa tygodnie po naszym wydarzeniu. Jest to więc dla niego ostatni sprawdzian przed zawodami w Głogowie – mówi Tomasz Pąchalski z tarnogórskiego parku wodnego.

Na liście startowej znajdzie się w sumie 300 morsów z klubów w całej Polsce. Początkowo uczestników miało być 150, ale zainteresowanie wydarzeniem było tak duże, że limit miejsc szybko trzeba było podwoić. Najstarszy uczestnik urodził się w 1961 roku, a najmłodszy kończy w tym roku dopiero 12 lat. W sumie morsy pokonają 20 km.

Uczestnicy zmierzą się z aż trzema dystansami: 25, 50 lub 100 metrów. Każdy przepłynie zadeklarowaną trasę, po czym wróci na start. Morsy będą schodzić w 15-osobowych grupach. Każda grupa spędzi pod ziemią pół godziny, więc całe wydarzenie potrwa około 10 godzin.

Nad bezpieczeństwem uczestników czuwać będą ratownicy WOPR. Pogoda nie będzie miała wpływu na przebieg imprezy. Warunki pod ziemią są zawsze takie same (temperatura wody wynosi około 6-8 stopni C, a powietrza 10 stopni C).

To będzie jedyna tego typu sztafeta w Polsce. Organizujemy podobne wydarzenia masowe już od kilku lat i nikt do tej pory nie zapraszał do pływania w sposób zorganizowany pod ziemią, zwłaszcza w obiekcie należącym do światowego dziedzictwa UNESCO – mówi Zbigniew Pawlak, prezes Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.

Organizatorem wydarzenia są: Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, Park Wodny i Hala Sportowa w Tarnowskich Górach, MKS Park Wodny Tarnowskie Góry, Urząd Miasta Tarnowskie Góry. Nad bezpieczeństwem uczestników czuwać będą: tarnogórski WOPR, przychodnia Bi-Med z karetką pogotowia oraz strażacy ochotnicy. Zdrowy tryb życia w trakcie wydarzenia będą promować pracownicy Górnośląskiego Centrum Rehabilitacji „Repty” w Tarnowskich Górach

Szczegółowe informacje oraz wymagane zgody do pobrania można znaleźć TUTAJ.



Po realizacji pierwszej edycji organizatorzy chcą ubiegać o ustanowienie Rekordu Guinessa w najdłuższym dystansie przepłyniętym pod ziemią lub liczby osób płynących pod rząd w zimnej wodzie.

W 2015 r. po raz pierwszy pod ziemię zeszły morsy na co dzień kąpiące się nad zalewem Nakło-Chechło. Rok później podziemny korytarz pokonało około 200, a w 2017 r. 250 osób (wtedy trzeba było przejść lub przepłynąć cały szlak, czyli 600 metrów). Od kilku miesięcy morsowanie indywidualne oraz grupowe znajduje się w stałej ofercie sztolni. I jak widać propozycja ta, ciągle się rozwija.

A pływa się pod ziemią, właśnie tak: ⬇️

(więcej…)

Lodowe Srebro, czyli podziemna sztafeta

To będzie jedyne tego typu podziemne wyzwanie w Polsce. W Sztolni Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach odbędzie się sztafeta pływacka pod nazwą „Lodowe Srebro”.

Wydarzenie odbędzie się 22 stycznia 2022 r. Morsować będą mogli uczestnicy w każdym wieku. Wystarczy wypełnienie stosownych oświadczeń o posiadaniu umiejętności pływackich, doświadczeniu w morsowaniu oraz braku przeciwwskazań zdrowotnych. W przypadku osób nieletnich wymagana będzie zgoda rodziców. Podziemny korytarz jest jeden, ale do wyboru będą trzy dystanse: 25, 50 oraz 100 metrów. Każdy przepłynie zadeklarowaną trasę, po czym wróci na start. Nad bezpieczeństwem uczestników czuwać będą ratownicy WOPR. Pogoda nie będzie miała wpływu na przebieg imprezy. Warunki pod ziemią są zawsze takie same. (temperatura wody wynosi około 6-8 stopni C, a powietrza 10 stopni C).

Zapisywać można się do 14 stycznia do godziny 12:00. Formularz dostępny jest TUTAJ. Po tym terminie organizator przygotuje listę startową wraz z harmonogramem. Obowiązywać będzie symboliczna opłata startowa w wysokości 40 zł. Szczegółowe informacje oraz wymagane zgody można znaleźć TUTAJ.

Po realizacji pierwszej edycji organizatorzy chcą ubiegać o ustanowienie Rekordu Guinessa w najdłuższym dystansie przepłyniętym pod ziemią lub liczby osób płynących pod rząd w zimnej wodzie.

Organizatorem wydarzenia są: Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, Park Wodny i Hala Sportowa w Tarnowskich Górach, MKS Park Wodny Tarnowskie Góry, Urząd Miasta Tarnowskie Góry i tarnogórski WOPR.

Morsy po raz pierwszy zeszły pod ziemię w 2015 r. Od kilku miesięcy jest to stała oferta sztolni, która jak widać, ciągle się rozwija.



(więcej…)