Zwiedzanie
Zabytkowej Kopalni Srebra

Oferta indywidualna Zobacz wszystkie oferty

Zwiedzanie
Sztolni Czarnego Pstrąga

Oferta indywidualna Zobacz wszystkie oferty

Zwiedzanie
Zabytkowej Kopalni Srebra

Oferta grupowa Zobacz wszystkie oferty

Zwiedzanie
Sztolni Czarnego Pstrąga

Oferta grupowa Zobacz wszystkie oferty

Zwiedzanie Zabytkowej Kopalni Srebra

Oferta indywidualna

Oferta grupowa

Zwiedzanie Sztolni Czarnego Pstrąga

Oferta indywidualna

Oferta grupowa

Zobacz również

Kopalnia rud ołowiu, srebra i cynku wraz z systemem gospodarowania wodami podziemnymi w Tarnowskich Górach.

Nowa baza noclegowa w sercu Tarnowskich Gór

W kwietniu 2021 r. Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej uruchomiło pierwszy w mieście hostel. Powstał on w historycznych budynkach dawnej fabryki mydła Josepha Lukaschika przy ul. Gliwickiej 4 i 2 w Tarnowskich Górach. Projekt aranżacji został utrzymany w klimacie wytwórni mydła, nawiązuje do sztandarowego produktu zakładu z okresu międzywojennego tj. mydła “Młotek i Perlik”. Tak też nazwano nową bazę noclegową.

Do tej pory miejsce to funkcjonowało jako dom wycieczkowy Gwarek, przeznaczony wyłącznie dla wycieczek zorganizowanych. W kwietniu 2020 r. Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej postanowiło przeprowadzić rebranding obecnej bazy noclegowej, zmieniając jej nazwę i formę na hostel z nowoczesnym system zamków uruchamianych z urządzeń mobilnych.

Hostel Młotek i Perlik oferuje 39 miejsc w 10 pokojach. Goście mają do dyspozycji trzy pokoje dwuosobowe, jedną trójkę, cztery pokoje czteroosobowe i jedną dużą salę dla dwunastu osób. Nie brakuje także klimatycznych miejsc do spędzania wolnego czasu. Goście hostelu mogą korzystać m.in. z ogólnodostępnej kuchni z miejscami do wypoczynku i telewizją.

Dostęp do pokoi oraz samego hostelu odbywa się poprzez urządzenia mobilne.

– Nie korzystamy z tradycyjnych kluczy, tylko ze specjalnego kodu, który otrzymujemy na nasz smartfon lub tablet – mówi Grzegorz Rudnicki, Kierownik Biura SMZT. Jednym kliknięciem otwieramy więc drzwi wejściowe w kamienicy przy ul. Gliwickiej 4, kolejne drzwi prowadzące już do samego hostelu oraz drzwi do naszego pokoju – dodaje Rudnicki.

Projekt aranżacji wykonała tarnogórska firma architektoniczna MAW Studio.

– Główną ideą projektu aranżacji wnętrz hostelu jest nawiązanie do historycznej funkcji budynku – fabryki mydła Josepha Lukaschika, we współczesnej, syntetycznej formie – wyjaśnia arch. Małgorzata Wasielewska z biura MAW Studio. Pozyskane materiały przedstawione we wnętrzach tworzą jednolity przekaz z minionej epoki, nie dając odczuć gościom, że znajdują się w przestrzeni muzealnej, a w ciekawej przestrzeni zaprojektowanej z poszanowaniem historii miejsca. Hostel jest swego rodzaju dziedzictwem przeszłości w nowoczesnym wydaniu – dodaje.

Analiza archiwalnych materiałów pozwoliła na podkreślenie unikatowego charakteru tego miejsca. We wnętrzach pojawiły się meble i okładziny z drewna, niegdyś wykorzystywanego przy produkcji mydła. Kolorem dominującym jest biel, nawiązująca do czystości i świeżości, z dodatkiem kontrastującego koloru niebieskiego, który jest bezpośrednim odniesieniem do oryginalnych opakowań mydła Młotek i Perlik.

Każdy pokój jest unikalny, posiada swoją własną wielkoformatową grafikę mydła na ścianie. Grafiki posłużyły jako wzór do projektowanej informacji wizualnej w całym hotelu – sprawiają wrażenie form przestrzennych. Na ścianach w częściach ogólnodostępnych pojawiają się dodatkowe informacje dotyczące historii miejsca, wycinki z gazet, materiały marketingowe z czasów działania fabryki oraz archiwalne zdjęcia.



– Największy pokój w hostelu, 12-osobowy, urządziliśmy w wojskowym stylu. To nawiązanie do oficerów z II batalionu szkockiego pułku Black Watch (Czarna Straż), którzy w naszym budynku mieli swą mesę i klub oficerski – wyjaśnia Mariusz Gąsior, kustosz zbiorów w Stowarzyszeniu Miłośników Ziemi Tarnogórskiej i dodaje, iż “na ścianach sali znajdziemy również archiwalne zdjęcia szkockich żołnierzy z czasu ich służby w Tarnowskich Górach, artykuły z pułkowej gazety z tego okresu oraz odznakę pułku, opartą na motywie krzyża św. Andrzeja. Niełatwo ją będzie przegapić, gdyż jest ona naprawdę sporych rozmiarów.

Założona w roku 1845 przez Josepha Lukaschika fabryka mydła była jedną z najbardziej prężnych i uznanych manufaktur na Górnym Śląsku. Fabryka produkowała kilkadziesiąt różnych rodzajów mydła i środków do prania (Mydło Srebrne, Lukas, Polonia, Mydło z Oleju Skalnego), ale najbardziej znanymi produktami przedsiębiorstwa były wyroby marki „Schlägel und Eisen”, później„Młotek i Perlik”.

W 1937 r. zmieniła się nazwa zakładu, którą spolszczono na fabrykę Józefa Łukasika. Po zakończeniu wojny zakład został znacjonalizowany i ponownie zmienił nazwę na “J. Łukasik Fabryka Mydła pod zarządem państwowym”. W 1954 r. firma została zlikwidowana, a jego majątek i dokumenty przejęła Pierwsza Parowa Fabryka Mydła w Stalinogrodzie (ob. Katowice).

Równie ciekawa jest historia pobytu Szkotów w Tarnowskich Górach. W okresie powstań śląskich na Górnym Śląsku stacjonowały trzy wielkie kontyngenty wojsk alianckich – francuski, włoski i brytyjski, których zadaniem było utrzymanie pokoju między polskimi i niemieckimi mieszkańcami regionu. W naszym mieście, na początku, od stycznia 1920 r., stacjonowały wojska francuskie, które w lipcu 1921 r. zostały zastąpione przez szereg pułków brytyjskich – irlandzkich, angielskich oraz jeden szkocki, II batalion Black Watch. “Szkoccy oficerowie mieli w budynku, w którym dziś znajduje się hostel, swoją mesę, a żołnierze z obsługi kuchni swe kwatery” – mówi Mariusz Gąsior. W Tarnowskich Górach Szkoci przebywali od 2 kwietnia do 25 czerwca 1922 r., kiedy to uroczyście przekazali miasto państwu polskiemu, po czym wrócili do swego kraju.

“Miłośnicy” ze sztandarem

Ponad 200 osób – przedstawicieli władz samorządowych, służb mundurowych, zaprzyjaźnionych instytucji i stowarzyszeń przybyło wieczorem 23 stycznia 2020 r, do Tarnogórskie Centrum Kultury na uroczystą galę z okazji 65-lecia Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.

Podczas gali burmistrz Tarnowskie Góry Urząd Miasta Arkadiusz Czech przekazał na ręce Przewodniczącego Zarządu SMZT Zbigniew Pawlak i Jego Zastępców Stanisław Karcz, Stanisława Wyciszczaka sztandar, zaprojektowany przez prof. Wernera Lubosa. To ukoronowanie czteropokoleniowej działalności SMZT i dowód wielkiego uznania dla naszej organizacji.

Gdyby sięgnąć do słownika języka polskiego poszukując definicji słowa „miłośnik”, to znajdziemy opis niezwykle krótki – to osoba miłująca kogoś lub coś. To być może mówi niewiele. Nicholas Sparks, amerykański pisarz, poruszając temat miłości mówi, że to jest coś, co powoduje, iż dbamy bardziej o drugą osobę niż o sobie, bez względu na to jak bolesnych wyborów musielibyśmy dokonać. Na tej sali mamy dziś do czynienia z grupą osób miłujących. Tarnowskie Góry i tarnogórzan. Tych przeszłych, tych współczesnych i tych przyszłych – mówił do zebranych burmistrz Arkadiusz Czech. – Bo przecież wydobywanie z mroków przeszłości za pomocą tego kaganka oliwnego, światła, odkrywanie tego co przez przeszłość zostało zakryte, jest wykonywane z dbałości nie tylko o współczesnych, ale i o przeszłych i przyszłych tarnogórzan. Za to właśnie dziś wszyscy Wam dziękują, wierząc, że sztandar, który otrzymaliście, będzie wiódł Państwa do wspólnej ciężkiej pracy i do tego, aby to światło sięgało po wsze czasy jak najdalej. Dziękując Wam za to co zrobiliście dla Tarnowskich Gór przez te 65 lat – proszę o jeszcze – dodał.

Hymn Państwowy, Hymn Górniczy i Dzwoneczek Tarnogórski wykonali w specjalnej aranżacji In Tempore – Kameralny Zespół Wokalny.
Częścią uroczystości była projekcja filmu dokumentalnego pt. “Miłośnicy” w reżyserii Alicja Schatton. To właśnie „Miłośnicy Ziemi Tarnogórskiej” dziesięcioleci dbają o nasze wspólne dziedzictwo, stoją na straży naszych zabytków, łączą przeszłość z teraźniejszością – działają nadal, dla dobra naszej małej ojczyzny, a także regionu i kraju.

– To dla nas wielki zaszczyt, że jesteście z nami w tym dniu – zwrócił się do zebranych Zbigniew Pawlak, przewodniczący Zarządu Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. – Cztery pokolenia zaangażowały się w stworzenie tego, co jest i będzie trwało dla naszego miasta i przyszłych pokoleń. Bycie w takiej organizacji to duma. Bycie w takiej organizacji to bezpieczeństwo, bo praca w niej gwarantuje, że nasz wysiłek nie przeminie. 65 lat pracy na rzecz naszego miasta i myśl, czy Tarnowskie Góry byłyby takim miastem, jakie znamy gdyby nie bezinteresowna praca członków Stowarzyszenia? Jak by było, gdybyśmy nie mieli Dzwonnicy w Tarnowskich Górach, studni, budynku Sedlaczka, gdyby nie było Muzeum Miejskiego i gazety Tygodnik Gwarek, rezerwatu Segiet i Gwarków Tarnogórskich, naszego pięknego święta. Jak by to było gdyby nie było Czwartków Tarnogórskich zapoczątkowanych przez obecnego tu Stanisława Wyciszczaka? Czy społeczeństwo tarnogórskie kochałoby tę ziemię, jak kocha teraz? To zaszczyt być w tym Stowarzyszeniu, które po 65. latach istnienia ma swój piękny sztandar. Nasze życie w skali historii świata jest niczym, ale bycie w Stowarzyszeniu i działanie na rzecz naszego miasta i przyszłych pokoleń – jest wszystkim – podkreślił na zakończenie przewodniczący Zbigniew Pawlak.

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej to jedna z najstarszych i najbardziej zasłużonych organizacji pozarządowych w Polsce. Jej początki sięgają lat 50-tych XX w. Bez pracy społeczników nie byłoby dziś dwóch sztandarowych zabytków techniki związanych z górnictwem kruszców srebra, ołowiu i cynku tj. Sztolnia Czarnego Pstrąga – obiekt światowego dziedzictwa Unesco i Zabytkowa Kopalnia Srebra – obiekt światowego dziedzictwa Unesco.

– Za cały wysiłek, za wpisanie na Listę światowego dziedzictwa i uhonorowanie dla Tarnowskich Gór i tarnogórskiej ziemi serdecznie Wam dziękuję i proszę, rozwijajcie się, bo siła stowarzyszenia tkwi w sile działaczy, tych, którzy chcą poświecić swój czas. Patrząc na młodych członków stowarzyszenia, tych sił na pewno nie zabraknie – mówiła Krystyna Kosmala, Starosta Starostwo Powiatowe w Tarnowskich Górach.

Z inicjatywy Stowarzyszenia powstał także Skansen Maszyn Parowych, święto miasta „Dni Gwarków” i tygodnik „Gwarek”. Bogatą pracę organizacji odzwierciedlają liczne sprawozdania, biuletyny informacyjne, kroniki i wydawnictwa. Jako strażnicy dziedzictwa, Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej uratowało od zniszczenia i zapomnienia wiele miejsc i obiektów zabytkowych, tablic pamiątkowych, pomników, a także utworzyło Muzeum w Tarnowskich Górach. Na przestrzeni lat organizacja ta uczestniczyła także m.in. w tworzeniu Szlak Zabytków Techniki‼️, organizowała międzynarodowe plenery artystyczne, wystawy, spotkania, konferencje ekologiczne, popularno-naukowe oraz zainicjowała wiele badań związanych z historią ziemi tarnogórskiej.

– Tarnowskie Góry to jest miasto, w którym się urodziłam i jest to dla mnie ogromny zaszczyt, że mogę tu z państwem dziś być widząc, jak pięknie budujecie tę budowlę, to piękne miasto pielęgnując wszystkie klejnoty związane z tą ziemią. Wraz z obecną na sali Lucyna Ekkert Radna Województwa Śląskiego, chciałam Państwu życzyć inspiracji, wielkich projektów i dobrych ludzi wokół siebie, zapewniając, że w samorządzie Województwa Śląskiego macie wiernych przyjaciół – powiedziała Izabela Domogała – Członek Zarządu Województwa Śląskiego, Śląskie. Pozytywna energia.

Tarnowskie Góry na liście UNESCO

Pogórnicze zabytki Tarnowskich Gór zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO! Decyzja zapadła 9 lipca 2017 r. w Krakowie podczas 41. sesji Komitetu Światowego Dziedzictwa. Jest to 15. polski obiekt na tej prestiżowej liście i pierwszy w województwie śląskim.

– Dziękujemy światu, dziękujemy Komitetowi Światowego Dziedzictwa UNESCO. Cieszymy się, że wyjątkowa wartość naszego górniczego dziedzictwa stała się powszechnie uznana. Byliśmy to winni naszym przodkom i przyszłym pokoleniom, aby świadectwo przeszłości stało się świadectwem w przyszłości. Jesteśmy również świadomi, że tytuł ten to nie tylko prestiż, ale też wielkie zobowiązanie. To na nas spoczywa ochrona naszego dziedzictwa, tożsamości i rodowodu. To wielki dzień, ponieważ okazało się, że to nie są jakieś Tarnowskie Góry, tylko TE Tarnowskie Góry. Jestem dumny, przepełniony radością – skomentował decyzję Komitetu Światowego Dziedzictwa Zbigniew Pawlak, wiceprezes Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.

Marek Kandzia, ówczesny prezes Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej dodaje, że na decyzję komitetu czekał właściwie w spokoju. Był przekonany, że bez względu na wszystko i tak stowarzyszenie osiągnęło wiele. Sama nominacja to już coś. Wszyscy w Tarnowskich Górach jego zdaniem zasługują na to, żeby ich pochwalić. I nie chodzi tylko o pracę, ale o dobre słowo. Nieraz mieszkańcy mówili, że trzymają kciuki, że dobrze życzą. Wszystkim mieszkańcom i sojusznikom prezes serdecznie podziękował.

— Cieszę się ogromnie, zwłaszcza, że do końca nie byliśmy pewni tego sukcesu. Nasz wniosek był bardzo skomplikowany, bowiem pokazuje historię przemysłu na naszych ziemiach. Byliśmy tą iskierką, która spowodowała rozwój naszej części Europy i nie tylko. Mocno pracowaliśmy przez ostatnie miesiące nad promocją naszej kandydatury. Cieszymy się bardzo i zarazem zdajemy sobie sprawę z tego, jak wielka spoczywa na nas odpowiedzialność w postaci ochrony tego dziedzictwa. Jesteśmy przygotowani! — mówił dziś na Rynku zastępca burmistrza ds. gospodarczych Piotr Skrabaczewski.



We wniosku znalazło się 28 obiektów, nie tylko w Tarnowskich Górach, ale też w sąsiednich Zbrosławicach i Bytomiu. Są to pozostałości po dawnych kopalniach rud srebra, ołowiu i cynku – kopalniane wyrobiska i szyby górnicze, system odwadniania i wykorzystania wody pogórniczej oraz elementy krajobrazu kulturowego.

— Proszę pozwolić wyrazić mi naszą głęboką wdzięczność wobec członków Komitetu Światowego Dziedzictwa za wpis Tarnowskich Gór, wraz z systemem gospodarowania wodami podziemnymi. Poprzez tę nominację i wpis składamy hołd pracy i mądrości poprzednim generacjom, dzięki którym my i przyszłe pokolenia będziemy mogli pomyślnie się rozwijać — mówiła podczas omawiania naszej kandydatury kierownik zespołu zadaniowego ds. organizacji 41. sesji UNESCO Katarzyna Piotrowska.

Przez kilka stuleci na obszarze Tarnowskich Gór i okolic funkcjonowało kilka tysięcy kopalń; powstało tu ok. 20 tys. szybów i ponad 150 km podziemnych wyrobisk. Częścią tego kompleksu są dwa najbardziej znane obiekty – Zabytkowa Kopalnia Srebra oraz Sztolnia Czarnego Pstrąga. 600-metrowy fragment sztolni służącej kiedyś do odwadniania kopalni dziś turyści przepływają – pod ziemią – łodziami. To najdłuższa w Polsce podziemna trasa turystyczna pokonywana w ten sposób. Sztolnia została udostępniona turystom w 1957 r.

Z kolei Zabytkowa Kopalnia Srebra to jedyna w Polsce trasa turystyczna, wytyczona w podziemiach będących pozostałością po dawnych kopalniach rud srebra, ołowiu i cynku. Stanowi niewielki fragment dawnej kopalni Fryderyk. Do zwiedzania została udostępniona w 1976 r. Przygotowany dla zwiedzających prawie 2-kilometrowy szlak przebiega 40 m pod ziemią.

Zarówno sztolnia, jak i kopalnia są od lat na prezydenckiej liście Pomników Historii. Ponadto od listopada 2014 r. kopalnia jest tzw. punktem kotwicznym sieci Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego (ERIH), skupiającego ok. 200 zabytków techniki w Europie. Obiekty te należą też do Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego.

Wszyscy trzymali mocno kciuki



Decyzja Komitetu Światowego Dziedzictwa była jednoznaczna – zobacz radość polskiej delegacji z okazji wpisu.
http://ytcropper.com/cropped/-q5963e14f0dbec

„Kopalnie ołowiu, srebra i cynku wraz z systemem gospodarowania wodami podziemnymi w Tarnowskich Górach” – jakie dokładnie obiekty znalazły się na Liście UNESCO



Tarnowskie Góry mogą poszczycić się największą i najważniejszą historycznie kopalnią ołowiu, srebra i cynku w Polsce oraz zintegrowanym, podziemnym systemem gospodarowania wodą, który zawiera pionierski system zaopatrywania w wodę, największy tego rodzaju na świecie. Decyzja o wpisie zapadnie w połowie 2017 roku.

W historii tarnogórskiego górnictwa wyróżnia się dwie podstawowe fazy jego rozwoju. Pierwsza, przypadająca na wiek XVI uczyniła z powstałych wówczas Tarnowskich Gór ważny ośrodek produkcji i eksportu rudy ołowiowo-srebrnej. Uważa się, że eksportowany ołów tarnogórski miał pośredni wpływ na rozwój międzynarodowego handlu i ogólne ożywienie gospodarcze kontynentu.

Druga faza, rozpoczęta w 1784 roku, wiązała się z wydobyciem złóż na dużą skalę w państwowej (pruskiej)kopalni Fryderyk. Tarnowskie Góry zapracowały wówczas na stałe miejsce w dziejach rewolucji przemysłowej, m.in. poprzez wczesne zastosowanie techniki parowej do odwadniania podziemi (od 1788 roku) oraz wielkość miejscowej produkcji cynku, która w XIX wieku stanowiła niemal połowę globalnego zapotrzebowania na ten surowiec.

Na szczególną uwagę zasługuje rozbudowany zespół technologii odwodnienia kopalni i zaopatrywania w wodę. Kluczowym jej elementem była Sztolnia Głęboka Fryderyk, budowana w latach 1821-1834. Wykorzystanie wody podziemnej do celów konsumpcyjnych i przemysłowych było z kolei pierwszym na świecie wielkoskalowym systemem tego typu.

Na Liście światowego dziedzictwa UNESCO znalazło się 28 obiektów pogórniczych leżących głównie w Tarnowskich Górach oraz w części Bytomia i gm. Zbrosławice. Pod względem i historycznym i technicznym tworzą one jedną całość, związaną z wydobyciem rud srebra, ołowiu i cynku oraz systemami odwadniania podziemi i wykorzystaniem wody pogórniczej do celów spożywczych.