Marta Czarnecka-Tokarz
25 kwietnia 2026 o godz. 17:00 zapraszamy na wernisaż wystawy malarstwa dr Marty Czarneckiej-Tokarz, tarnogórzanki, członkini Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.
Marta Czarnecka-Tokarz (ur. 1991) w 2015 r. uzyskała dyplom magisterski z wyróżnieniem z Malarstwa w Pracowni prof. I. Walczaka w ASP w
Katowicach. W 2021 r. otrzymała tytuł doktora sztuk plastycznych. Laureatka licznych nagród, w tym Nagrody Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz wyróżnień w prestiżowych konkursach malarskich. Autorka kilkunastu wystaw indywidualnych oraz uczestniczka ponad 50 projektów artystycznych w Polsce i za granicą .
Serdecznie zapraszamy do udziału w wydarzeniu i wspólnego spotkania ze sztuką, która zachęca do zatrzymania się – i jednocześnie spojrzenia na świat w ruchu.
Oprawę muzyczną wernisażu zapewni Rafał Sobczyk, saksofonista.
Wystawę przez ograniczony czas będzie można zobaczyć bezpłatnie w Galerii pod Kopułą w Zabytkowej Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach (ul. Szczęść Boże 81).
O wystawie:
Rzeczywistość ma charakter ciągły, kreacyjny i wielowarstwowy, a jedyna stała właściwość świata to ruch. Aparat fotograficzny zabija ruch i sprowadza rzeczywistość do zatrzymanych kadrów, zamkniętych w rygorystycznych ramach. Wydaje się, że możemy w ten sposób uchwycić moment i później wielokrotnie powracać do tego realistycznie nakreślonego wizerunku. Jednak okazuje się, że fotorealistyczny sposób pojmowania świata to co najwyżej jedna z wielu prawd o nim. Próba powrotu do momentu z przeszłości zawsze okaże się niemożliwa, ponieważ rzeczywistość i pamięć o niej zmienia się dokładnie tak, jak my sami. Przeszłość w tym sensie staje się podobnie nieodgadniona jak przyszłość. Ponadto zdarzenia, w których bierzemy udział oraz ich składowe nie dają się zamknąć w określonych granicach. Postrzeganie jest procesem nieprzerwanym, a tylko umysł każe dzielić nasz świat na rozdziały, kategorie, krótkie migawki-zdjęcia, przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, tym samym przesuwając dowolnie, w różnym kierunku nasz horyzont.
Moja praca twórcza to przede wszystkim malarstwo olejne, choć czasem wykonuję także instalacje artystyczne. Malarstwo służy mi do zobrazowania idei o ruchomości i przenikających się zależnościach postrzeganej rzeczywistości. Inspirują mnie przedmioty codziennego użytku, co niejednokrotnie w sztuce nazywamy martwą naturą. Najczęściej jednak są to przedmioty lub obiekty z opuszczonych przestrzeni, np. industrialnych, gdzie czas odcisnął na nich już swoje piętno. Łuszcząca się farba, pędy roślin wychodzące przez szczeliny, unoszący się w powietrzu kurz czy zdeformowane powierzchnie sprawiają, że te zastane obiekty przestają być funkcjonalne, za to zyskują charakter bardziej abstrakcyjny i nieokreślony. To wszystko sprawia, że można spojrzeć na nie w zupełnie nowy sposób, oderwać się od schematu myślenia i naglącej potrzeby kategoryzacji. Pojęcia tak konkretne jak płot, świąteczna bombka albo worek na śmieci tracą swoją rację bytu, ponieważ teraz ich reprezentacje przypominają raczej formy organiczne i bezpostaciowe, porosty, organy wewnętrzne bądź rzeczy umykające identyfikacji. Tworzę z tych przedmiotów nowe konstelacje, łącząc ze sobą na jednej płaszczyźnie fragmenty kilku przestrzeni, które zarejestrowałam wcześniej na fotografiach. Po przeniesieniu ich na płótno, ich zazębiające się kształty stają się nomadami; uchwycone w swoim wiecznym przepoczwarzaniu, istnieją zawsze gdzieś pomiędzy.
